Trup, zadupie i teściowa – czyli śledztwo po polsku
Dawno temu za górami, za lasami był sobie regał z książkami” – ośmiornica Pulpa zamruczała, przewracając kartki książek przeznaczonych na sprzedaż.
– Był – kiwnęła głową Satti, wycierając kurz z okładki – ale wzrok już nie taki i ostał się tylko czytnik z powiększeniem literek.
– Nie wiedziałam, że miałaś kryminały – mały pełzacz trzymał w rękach żółte okładki.
– Lubię fantastykę, ale Marta od tego trupa, którego piastujesz w objęciach, ma lekkie pióro i wyczucie do wrzucania w tekst swojego poczucia humoru.
– Nie piastuję w objęciach trupa, tylko książkę – Pulpa prychnęła z odrazą i zabrała się za czytanie. Satti w tym czasie pracowicie układała stosik, który miał znaleźć nowe, przyjazne domy i właścicieli potrafiących miziać swoje książki po okładce.
– Czytaj, czytaj – mruknęła pod nosem pulpomatka, widząc jak ośmiornica przewraca kartki książki. – Znajdziesz tam klasyczny mit pokolenia x – czyli rzucę wszystko i pojadę w Bieszczady. Tyle że w tym akurat przypadku główna bohaterka, Tereska, wyjechała pod miasto, znalazła trupa, a i tak największym problemem okazała się jej rodzina z mamusią męża na czele. Że też polska kobieta nie może sobie prowadzić normalnie śledztwa jak porządny angielski detektyw. Od razu ma na głowie pracę, dzieci i teściową. Proza życia jest jednak straszna.
Pulpa nie słuchała. Przewracając kolejne kartki, chichotała pod nosem. Satti, widząc to, pokiwała głową. Lubiła książki Marty Kisiel. Lubiła tę lekkość języka, humor sytuacyjny, barwne opisy, fabułę, która jest logiczna, i bohaterów, którym jakoś tak naturalnie się kibicuje. Sama treść książki może nie była zbyt odkrywcza – mała, lokalna społeczność, trup i śledztwo z Armagedonem w postaci remontu i rodziny w pakiecie. Ale przyjemność czytania i obcowania z dobrze i inteligentnie napisanym tekstem, który jest zabawny – bezcenna.
*****************************************
Dywan z wkładką.
Marta Kisiel

Komentarze
Prześlij komentarz
Wiadomość od czytelnika zawsze bezcenna. Satti dziękuje za komentarz.